GRUPA SPOTKANIOWA SPR

Należymy do:

SPR protestuje przeciw zakazowi I Gnieźnieńskiego Marszu Równości

Grafika pochodzi ze strony e-gniezno.pl
Grafika pochodzi ze strony e-gniezno.pl

Prezydent miasta Gniezno zakazał wczoraj I Gnieźnieńskiego Marszu Równości oraz 17 innych zgromadzeń publicznych, które miały się odbyć 13 kwietnia. Oświadczenie prezydenta miasta zamieszczone na stronie internetowej urzędu miejskiego jak i uzasadnienie decyzji o zakazie Marszu wskazują na to, że władze Gniezna muszą się jeszcze wiele nauczyć, jeśli chodzi o wolność zgromadzeń. SPR zaprotestowało przeciw zakazowi.

Toruń, 09 kwietnia 2019 roku

 

Tomasz Budasz

Prezydent Miasta Gniezna

ul. Lecha 6

62-200 Gniezno

prezydent@gniezno.eu

urzad@gniezno.eu

 

Stowarzyszenie Na Rzecz Lesbijek, Gejów, Osób Biseksualnych, Osób Transpłciowych Oraz Osób Queer "Pracownia Różnorodności" z siedzibą w Toruniu protestuje niniejszym przeciw wydanej przez Pana decyzji WSS.S.5310.3.2019 z 08 kwietnia br. zakazującej zgromadzenia publicznego, które miało się odbyć 13 kwietnia br. w Gnieźnie na Rynku, a następnie przemaszerować ulicami: Farna, Warszawska, Mickiewicza, Mieszka I, Dworcowa, Lecha, Jana III Sobieskiego, Jana Pawła II, Wyszyńskiego, Dąbrówki, Łubieńskiego, Chrobrego i zakończyć na Rynku, znanego jako I Gnieźnieński Marsz Równości. W ocenie SPR ww. decyzja jest bezpodstawna i sprzeczna z art. 14 pkt 2 Prawa o zgromadzeniach. Przepis ten pozwala zakazać zgromadzenia, które stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi albo mienia w znacznych rozmiarach. Marsze Równości są pokojowymi zgromadzeniami, a osoby w nich uczestniczące nie zniszczyły dotąd ani jednej witryny sklepowej, ani jednego parkującego auta, ani jednego ogródka kawiarnianego – choć Marsze Równości i Parady Równości odbywają się w Polsce od 2001 roku. Samo w sobie oznacza to, że decyzja WSS.S.5310.3.2019 jest bezpodstawna. Tym niemniej warto odnieść się pokrótce do innych okoliczności podniesionych w uzasadnieniu ww. decyzji – tych, które nie mają nawet odległego związku z ustawowymi przesłankami zakazu zgromadzenia publicznego, tych, które metodą "kopiuj-wklej" odniesiono do wszystkich 18 zakazanych zgromadzeń, w tym do Marszu Równości, jak i tych, które wynikają z braku zrozumienia art. 14 ww. ustawy.

  • Uzasadnienia wszystkich decyzji o zakazie zgromadzeń wydanych przez Pana 08 kwietnia br. różnią się tylko wskazaniem zgromadzenia, którego dotyczy dana decyzja. Oznacza to m.in. – na co wskazano wyżej – że dla zakazania pokojowego Marszu Równości zastosowano taką samą argumentację, jak dla zakazania kontrmanifestacji, co do których pokojowego przebiegu nie można mieć pewności.
  • W konsekwencji powyższego wszystkie zakazane zgromadzenia zostały potraktowane tak samo: jako takie samo zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi albo mienia w znacznych rozmiarach. Stąd osoby chcące wziąć udział w Marszu Równości dowiedziały się, że: (i) chcą uczestniczyć w wydarzeniu, którego organizatorzy "w okresie poprzedzającym dzień zgłoszonych zgromadzeń poprzez różne działania (lawety z hasłami ideologicznymi, artykuły w mediach, wpisy w portalach społecznościowych) w sposób konfrontacyjny opisywali poglądy i idee deklarowane przez innych organizatorów zgromadzeń" – co w odniesieniu do organizatora Marszu Równości jest po prostu nieprawdą, (ii) są "zantagonizowane" wobec osób planujących wziąć udział w kontrmanifestacjach, co nie tylko nie jest prawdą, ale nie jest logiczne: Marsz Równości nie jest wymierzony przeciw kontrmanifestacjom, natomiast kontrmanifestacje jak najbardziej są wymierzone w Marsz Równości; nie ma "zantagonizowanych wobec siebie uczestników", a jeśli o kimś można powiedzieć, że jest "zantagonizowany", to jedynie o osobach uczestniczących w kontrmanifestacjach.
  • Z części okoliczności podniesionych w uzasadnieniu ww. decyzji wynika, że wszystkie zakazane zgromadzenia potraktowano jako jeden problem, z rozwiązaniem którego Miasto Gniezno nie jest w stanie sobie poradzić. Wskazano przy tym na sumę liczb osób uczestniczących w poszczególnych zakazanych zgromadzeniach (7 700 osób), deklarowanych przez organizatorów, a także na brak możliwości "udzielenia potencjalnej pomocy medycznej jednocześnie kilku tysiącom uczestników zgromadzeń", jakby dla podkreślenia skali problemu, z którym Gniezno – "miasto średniej wielkości" – nie poradzi sobie. Tymczasem żaden przepis nie pozwala na takie podejście do sprawy; w szczególności: prawo nie pozwala zakazać zgromadzenia dlatego, że równocześnie mogą się odbyć inne zgromadzenia. Uzasadnienie zakazu danego zgromadzenia – w myśl art. 14 ww. ustawy – musi się odnosić do tego zgromadzenia. Ustawa nie przewiduje limitu liczby zgromadzeń ani liczby osób, które mogą w nich uczestniczyć w tym samym czasie.
  • Organizator zgromadzenia publicznego nie jest zobligowany do zapewnienia jakichkolwiek środków porządkowych czy mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa osobom uczestniczącym w zgromadzeniu. Zarzut, że "organizatorzy zgromadzeń nie przewidzieli w zgłoszeniach żadnej profesjonalnej ochrony swoich zgromadzeń" ani jego rozwinięcie to nic innego jak próba przerzucenia obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa z organów władzy publicznej i służb państwowych na organizatora zgromadzenia. Wyrażone przez Pana oczekiwanie, że za bezpieczeństwo zgromadzenia powinien odpowiadać organizator, że to on ma m.in. zapewnić "osoby przeszkolone z zakresie ochrony osób lub mienia oraz (…) udzielania pierwszej pomocy" – w obliczu "osób wrogo nastawionych" czy "zorganizowanych agresywnych grup kibiców piłkarskich" – świadczy o głębokim niezrozumieniu przez Pana roli władz publicznych w odniesieniu do wolności zgromadzeń. Dla wyjaśnienia: rola ta nie sprowadza się do przyjęcia zawiadomienia o zgromadzeniu; rolą tą jest zapewnienie, że każda osoba chcąca zgodnie z prawem korzystać z ww. wolności, będzie mogła to zrobić. Nie ma przy tym znaczenia, ile "osób wrogo nastawionych" czy "zorganizowanych agresywnych grup kibiców piłkarskich" będzie chciało w tym przeszkodzić, ani jak "liczne utrudnienia" czekają Policję, pogotowie ratunkowe czy inne służby w związku z powyższym.
  • Co do wskazanej przez Pana "realnej perspektywy" uszkodzenia zaparkowanych samochodów w wyniku przejścia Marszu Równości "wąskimi i ciasnymi ulicami śródmiejskimi" oraz narażenia na uszkodzenie "witryn sklepowych, straganów targowych, krzeseł i stołów kawiarnianych, reklam, donic i ozdób wystawianych na zewnątrz punktów handlowych i gastronomicznych" przypomnieć należy, że "obowiązkiem organów administracji publicznej jest nie tylko formułowanie przypuszczeń co do ewentualnych zagrożeń wynikających z planowanego zgromadzenia, ale wskazanie i wnikliwa identyfikacja negatywnych aspektów zgromadzenia na tle konkretnych okoliczności sprawy. Wymaga to wykazania, iż w okolicznościach konkretnej sprawy zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, albo mienia w znacznych rozmiarach ma charakter realny" (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 stycznia 2014 roku ws. I OSK 2538/13). Dodać wypada, że "mienie w znacznych rozmiarach", o którym mowa w art. 14 pkt 2 ww. ustawy, oznacza "mienie znacznej wartości", o którym mowa w art. 115 § 5 kk (por. K. Mamak "Prawo o zgromadzeniach. Komentarz", LexisNexis, 2014), a zatem mienie o wartości przekraczającej 200 000 złotych. Biorąc pod uwagę, że powyższa perspektywa i powyższe ryzyko są aktualne w każdym czasie, a nie tylko w trakcie Marszu Równości, a także, że mają charakter czysto hipotetyczny, jak również uwzględniając, że w sposób całkowicie dowolny określił Pan rozmiar (wartość) potencjalnie zagrożonego mienia, komentowana okoliczność nie stanowi przesłanki zakazu zgromadzenia.

Kończąc uwagi dotyczące wydanej przez Pana decyzji WSS.S.5310.3.2019 z 08 kwietnia br. Stowarzyszenie Na Rzecz Lesbijek, Gejów, Osób Biseksualnych, Osób Transpłciowych Oraz Osób Queer "Pracownia Różnorodności" wzywa Pana do jej natychmiastowej zmiany i przypomina, że zaledwie pół roku temu zakaz Marszu Równości wydany przez Prezydenta Miasta Lublina i uzasadniony w podobny sposób do ww. decyzji został uchylony przez Sąd Apelacyjny w Lublinie (postanowienie SA Lublin z 12 października 2018 roku ws. I ACz 1145/18). Pana uwadze polecamy kluczowy fragment orzeczenia ww. Sądu jn.

Standard ochrony wolności zgromadzeń oraz powiązany z nim zakaz nierównego traktowania przez władze publiczne można sprowadzić do następujących kwestii:

  • organy władzy publicznej mają obowiązek umożliwić przeprowadzenie pokojowego zgromadzenia również wtedy, kiedy jego uczestnicy będą prezentować idee odmienne od poglądów większości, a dodatkowo takie zgromadzenie będą się starali zakłócić lub udaremnić uczestnicy kontrmanifestacji,
  • wszelkie ograniczenia wolności zgromadzeń muszą spełniać test niezbędności i proporcjonalności i powinny być traktowane jako absolutny wyjątek,
  • przesłanki pozwalające na wydanie zakazu odbycia zgromadzenia nie mogą być interpretowane rozszerzająco, w szczególności zaś nie mogą opierać się wyłącznie na ogólnych prognozach lub przypuszczeniach i muszą uwzględniać wartości i normy wyższego rzędu wynikające z Konstytucji RP i przepisów prawa międzynarodowego,
  • organy władzy publicznej, dokonując oceny, czy zgłoszone zgromadzenie zagraża życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach powinny odnosić się do zachowania organizatorów i uczestników zgromadzenia, nie zaś do zachowania osób trzecich próbujących udaremnić przeprowadzenie demonstracji.

(-) Przemysław Szczepłocki

osoba wchodząca w skład zarządu