GRUPA SPOTKANIOWA SPR

Należymy do:

Wiceprezes PiS o "paradzie sodomitów"

fot. Mariusz Grzelak/REPORTER /East News
fot. Mariusz Grzelak/REPORTER /East News

Mariusz Błaszczak, wiceprezes PiS oraz minister obrony narodowej, występując w programie TV Trwam nazwał XV Marsz Równości w Poznaniu "paradą sodomitów" i stwierdził, że była to próba "narzucenia czegoś, co normalne nie jest".

SPR poprosiło o zajęcie się tą wypowiedzią komisję etyki. Nie poselskiej, bo o jej nieskuteczności w walce z homofobią wiemy bardzo dużo. Komisję etyki Prawa i Sprawiedliwości.

Dlaczego komisja etyki PiS miałaby się zająć homofobiczną wypowiedzią M. Błaszczaka? Bo każda osoba należąca do PiS - w tym wiceprezes partii - ma obowiązek "postępowania zgodnego z powszechnie przyjętymi zasadami współżycia społecznego oraz zasadami moralnymi i obywatelskimi wynikającymi z programu PiS". A tak się składa, że w programie PiS bardzo duży nacisk położono na ludzką godność i jej ochronę. W części "Nasze zasady i wartości", na samym początku programu, zadeklarowano (pisownia oryginalna):

U podstaw ideowych programu Prawa i Sprawiedliwości leży szacunek dla przyrodzonej i niezbywalnej godność każdego człowieka. Ochrona tej godności to naczelny obowiązek i uzasadnienie istnienia wspólnoty politycznej. Godność ta jest fundamentem najbardziej elementarnych praw osoby ludzkiej.

Na tym właśnie SPR oparło swoje wystąpienie do komisji etyki PiS, z którego pełną treścią można zapoznać się poniżej.