GRUPA SPOTKANIOWA SPR

Należymy do:

EMPiK wobec tzw. "terapii konwersyjnej"

Wczoraj SPR przyłączyło się do apeli kierowanych od kilku tygodni do EMPiK S.A. o wycofanie ze sprzedaży publikacji "Walka o normalność – przewodnik do (auto)terapii homoseksualizmu" Gerarda van den Aardwega. Do znanej księgarni można w tej sprawie wysyłać listy i maile, także za pomocą formularza na stronie www.kph.org.pl/empik/

We wczorajszym apelu SPR zwróciło uwagę na niekonsekwencję w postępowaniu spółki EMPiK: z jednej strony nadal sprzedaje ona ww. pozycję, a z drugiej - opatrzyła ją na swojej stronie internetowej zastrzeżeniem. Czy to jeszcze stanie w rozkroku czy już szpagat? Poniżej tekst listu SPR do EMPiK S.A.

Toruń, 15 maja 2018 roku

 

Pani Ewa Szmidt-Belcarz

Prezes Zarządu Empik S.A.

ul. Marszałkowska 116/122

00-017 Warszawa

Szanowna Pani,

 

Stowarzyszenie na Rzecz Lesbijek, Gejów, Osób Biseksualnych, Osób Transpłciowych oraz Osób Queer "Pracownia Różnorodności" pragnie wyrazić zaniepokojenie udostępnieniem do sprzedaży publikacji pt. "Walka o normalność – przewodnik do (auto)terapii homoseksualizmu" Gerarda van den Aardwega. Jednocześnie, mając na uwadze szkodliwość treści zawartych ww. tytule, wzywamy do jego wycofania ze sprzedaży.

 

Pragniemy zauważyć, że tzw. "terapia konwersyjna", o której traktuje przedmiotowa publikacja stanowi zagrożenie dla zdrowia psychicznego osób poddanych jej oddziaływaniu i stoi w sprzeczność z obowiązującą wiedzą medyczną w zakresie orientacji seksualnej człowieka. Całkowicie podzielamy Państwa zdanie na temat pseudonaukowych metod tzw. "terapii konwersyjnej", opublikowane na stronie www.empik.com (w zakładce "Opis" przedmiotowej publikacji), zgodnie z którym Treść niniejszej publikacji opisuje terapię konwersyjną, która w opinii takich organizacji jak WHO i ONZ została uznana za szkodliwą dla zdrowia i niezgodną z aktualnym stanem wiedzy medycznej. W 2016 roku Polskie Towarzystwo Seksuologiczne wydało stanowisko, w którym czytamy: "Propagowanie terapii polegających na korekcie, konwersji czy reparacji orientacji homo- czy biseksualnej w kierunku wyłącznie heteroseksualnej jest niezgodne ze współczesną wiedzą na temat seksualności człowieka i może zaowocować poważnymi niekorzystnymi skutkami psychologicznymi dla osób poddawanych tego typu oddziaływaniom".

 

Nasze zdziwienie i zaniepokojenie budzi natomiast Państwa niekonsekwencja dotycząca sprzedaży ww. publikacji. Skoro dostrzegacie Państwo i w pełni podzielacie obawy dotyczące zagrożeń płynących ze stosowania tzw. "terapii konwersyjnej", jedynym słusznym działaniem powinno być wycofanie publikacji w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo Państwa klientek i klientów. W przeciwnym razie, uznać należy, że świadomie narażacie Państwo swoich klientów i klientki na negatywne skutki tzw. "terapii konwersyjnej".

 

Dla Pracowni Różnorodności nie ulega wątpliwości, że Empik S.A. za jeden z głównych celów stawia dbałość o rzetelną i fachową edukację społeczeństwa oraz propagowanie świadomego czytelnictwa. Wieloletni mecenat kulturalny oraz wsparcie i współuczestnictwo w wielu wartościowych wydarzeniach świadczy o zaangażowaniu kierowanej przez Panią spółki w promocję wysokiej literatury. Stąd też dystrybucja omawianego tytułu stoi w oczywistej sprzeczności z wartościami Empik S.A. i może mieć negatywny wpływ na wizerunek firmy.

 

Media przytaczają przykłady odpowiedzi Empik S.A. na skargi dotyczące dystrybucji ww. publikacji, w których kierowana przez Panią spółka tłumaczy (cytaty za Onet.pl): Bardzo często dostajemy wiadomości z prośbą o wycofanie najróżniejszych tytułów – niezależnie od przedstawionego w nich światopoglądu (…) Obiecaliśmy sobie, że nie będziemy robić wyjątku i ulegać tego typu sugestiom, ponieważ mogłoby się to stać niebezpiecznym precedensem. Na tej samej podstawie inne osoby mogłyby żądać wycofania kolejnych tytułów. A nie chcemy się stawiać w roli cenzora (…) Jeśli zapadnie decyzja o tym, że treść książki jest niezgodna z prawem, natychmiast zareagujemy i zastosujemy się do wyroku. W ocenie Pracowni Różnorodności tłumaczenia te są nietrafione.

 

Usunięcie ze sprzedaży książki, która wbrew prawdzie i bezpodstawnie piętnuje znaczną grupę społeczną, nie jest cenzurą, tylko odpowiedzialnym i prawidłowym działaniem. "Walka o normalność" utrwala negatywne i nieprawdziwe stereotypy dotyczące homoseksualności, przez co jest – zwłaszcza dla młodych osób oraz ich rodziców – źródłem fałszywych informacji w tym zakresie. Takie książki przyczyniają się do braku akceptacji (w tym samoakceptacji) osób homoseksualnych, do ich odrzucenia przez bliskich i społeczeństwo. Nierzadko prowadzi to do bólu, przemocy i innych nieszczęść.

 

Nie można też zgodzić się z tezą, że dopiero niezgodność książki z prawem oznacza, że nie można jej dystrybuować. Sprzedaży publikacji, której celem jest poniżanie i krzywdzenie ludzi, wmawianie im, że są chorzy i wymagają leczenia, nie można obronić stwierdzeniem, że skoro nie jest ona sprzeczna z prawem, to może się odbywać. Na marginesie należy przypomnieć, że polskie prawo nie chroni osób LGBTQ – jako grupy społecznej – przed znieważeniem ani w przypadku nawoływania do nienawiści. Inaczej zatem niż w przypadku publikacji rasistowskich, ksenofobicznych czy antysemickich nie ma podstawy dla wyroku sądu, o którym mowa wyżej. Jednocześnie nie ulega wątpliwości, że homofobia jest nie mniejszym złem niż rasizm, ksenofobia i antysemityzm. Sprzedaż "Walki o normalność” powinna być oceniana z takich pozycji, bez oglądania się na to, czy przepisy przyznają danej grupie społecznej szczególny status (jak mniejszościom narodowym, etnicznym, rasowym i grupom wyznaniowym) czy go odmawiają (jak m.in. osobom LGBTQ).

 

Mając na uwadze przytoczone okoliczności, Pracownia Różnorodności wnosi jak na wstępie.

 

Z poważaniem

 

(-) Monika Dąbrowska

osoba wchodząca w skład zarządu

(-) Przemysław Szczepłocki

osoba wchodząca w skład zarządu