Włącz się!

Nie siedź na kanapie, nie czekaj aż inni ludzie zrobią coś za Ciebie.
To zaangażowanie Twoje i dziesiątek ludzi takich jak Ty, może coś zmienić na lepsze. Jeśli masz już dość homofobii. Jeśli chcesz poznać ludzi podobnie myślących. Jeśli po prostu nudzisz się w domu. Dołącz do nas! Napisz do Justyny

Należymy do:

Nowelizacja kodeksu karnego nadal w powijakach

fot. ms.gov.pl
fot. ms.gov.pl

Po szesnastomiesięcznej przerwie sejmowa podkomisja stała ds. nowelizacji prawa karnego wróciła dziś – na całe dwie godziny – do rozpatrywania trzech projektów zmiany kodeksu karnego, które mają zapewnić ochronę przed przestępstwami motywowanymi uprzedzeniami grupom ludności obecnie pozbawionym ochrony.

Posiedzenie komisji służyło wyłącznie ogólnej dyskusji i nie zakończyło się żadnymi decyzjami.

Na zaproszenie przewodniczącego podkomisji, posła Jarosława Pięty (PO), na posiedzenie przybyły osoby reprezentujące Ministerstwo Sprawiedliwości, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, Ministerstwo Edukacji Narodowej, Prokuraturę Generalną, Krajową Radę Sądownictwa, Policję, organizacje pozarządowe oraz wnioskodawców i wnioskodawczynie projektu SLD. Nie przybyły osoby reprezentujące wnioskodawczynie ani wnioskodawców projektów Twojego Ruchu ani Platformy Obywatelskiej.

Poprzednie posiedzenie podkomisji dotyczące projektów miało miejsce 11 marca 2014 roku. Od tamtej pory sejmowe prace nad projektami nie toczyły się. Zmieniło się natomiast nastawienie rządu do projektów.

Po krótkim przedstawieniu projektu SLD przez posłankę Małgorzatę Sekułę-Szmajdzińską przewodniczący podkomisji udzielił głosu przedstawicielom ministerstw i pozostałych reprezentowanych instytucji. Ich wypowiedzi zdecydowanie odbiegały od negatywnego stanowiska rządu zajętego ws. poszczególnych projektów jeszcze w 2012 i 2013 roku. Przedstawiciel ministerstwa sprawiedliwości i przedstawiciel Prokuratora Generalnego poparli kierunek zmian oraz intencje przyświecające ich wprowadzeniu, pominęli większość zastrzeżeń, które wymieniono w stanowiskach rządu, i skupili się na tym, że:

  • projekty SLD i TR, które "dopisują" do art. 119, 256 i 257 kk pięć nowych przesłanek ochrony przed przestępstwami motywowanymi uprzedzeniami (chodzi o płeć, tożsamość płciową, wiek, niepełną sprawność i orientację seksualną), doprowadzą do tego, że ww. przepisy będą zawierać stosunkowo długie katalogi przesłanek - przez co nabiorą kazuistycznego charakteru; jednocześnie wymienianie konkretnych przesłanek ochrony w przepisie budzi wątpliwości, czy ich katalog jest pełny, czy nie pominięto jakiejś przesłanki, na tle której powinna istnieć ochrony - wybór takich czy innych przesłanek będzie kłócił się z konstytucyjnym zakazem dyskryminacji z jakiegokolwiek powodu;
  • projekt PO, który zastępuje obecne przesłanki wymienione w art. 119, 256 i 257 kk zbiorczą przesłanką "naturalnych lub nabytych cech osobistych lub przekonań", doprowadzi do tego, że przepisy staną się niejasne (nie będzie wiadomo, jakie zachowanie - na tle jakiej przesłanki, w jakim kontekście i sytuacji - będzie przestępstwem).

Jacek Mazurczak, przedstawiciel Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, nie podzielił wątpliwości przedmówców dot. enumeratywnego wskazania przesłanek ochrony jak w projektach złożonych przez SLD i TR, poparł zaproponowany w nich kształt katalogu przesłanek i podał argumenty za jego utrzymaniem, m.in. rekomendacje i zalecenia organów i instytucji międzynarodowych (w tym tegoroczny raport ECRI). Analogiczne stanowiska zajęły osoby reprezentujące Helsińską Fundację Praw Człowieka (dr Dorota Pudzianowska), Kampanię Przeciw Homofobii (Paweł Knut) i SPR (Przemek Szczepłocki).

Przeciw proponowanym zmianom kodeksu karnego byli przedstawiciele PiS (poseł Stanisław Pięta złożył nawet wniosek o to, aby nie pracować nad nimi dalej; przewodniczący podkomisji uznał ten wniosek za zbyt daleko idący) oraz Jerzy Ferenc z fundacji "Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris".

Posiedzenie - jak wyjaśnił na pytanie posła S. Pięty przewodniczący podkomisji - miało na celu dyskusję nad projektami i kwestiami, które mają zostać uregulowane; nie planowano podejmowania w jego trakcie decyzji co do dalszego losu projektów. Przewodniczący poprosił przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości i MSW o zebranie danych do dalszej dyskusji nad projektami na kolejne posiedzenie podkomisji. Nie podano, kiedy się ono odbędzie, ani jakie są szanse, że dojdzie do niego przed zakończeniem kadencji sejmu.