Włącz się!

Nie siedź na kanapie, nie czekaj aż inni ludzie zrobią coś za Ciebie.
To zaangażowanie Twoje i dziesiątek ludzi takich jak Ty, może coś zmienić na lepsze. Jeśli masz już dość homofobii. Jeśli chcesz poznać ludzi podobnie myślących. Jeśli po prostu nudzisz się w domu. Dołącz do nas! Napisz do Justyny

Należymy do:

SPR "cenzuruje oświadczenia senatorów"?

Choć niesławny urząd z ul. Mysiej zlikwidowano dopiero 23 lata temu, to niektórzy zdążyli zapomnieć, czym był i jak działał. Oto ośmiu senatorów PiS, których czerwcowe oświadczenie oburzyło SPR, wydało kolejne - równie miażdżące i zdecydowane - oświadczenie. Tym razem stwierdzili m.in., że o ile oni mają prawo krytykować "niesprawiedliwe wyroki sądów", o tyle "na razie jeszcze organizacje gejów i lesbijek nie są uprawnione do cenzurowania oświadczeń senatorów".

Oświadczenie panów senatorów PiS dostępne jest na senackiej stronie internetowej; zamieszczamy je też poniżej.

Oświadczenie senatorów PiS (20.09.2013).
Adobe Acrobat Document 149.9 KB

Senatorowie PiS pomogą osobom LGBTQ?

Na zawsze w pamięci pozostanie nam fragment oświadczenia, zgodnie z którym "senatorowie mają prawo, a nawet obowiązek, zwracać się do właściwych organów państwa w sprawach, w których dostrzegają krzywdę ludzką i niesprawiedliwość".

Nie wiemy, ile razy (w tej kadencji) autorom oświadczenia udało się dostrzec ludzką krzywdę i niesprawiedliwość (choć niektórzy z nich złożyli sporo oświadczeń), ale chcemy wierzyć, że nie będą oni obojętni na krzywdy i niesprawiedliwości doznawane przez lesbijki, gejów, osoby biseksualne, osoby transpłciowe i osoby queer. Przy pierwszej sposobności SPR zwróci się do panów senatorów:

  • Grzegorza Wojciechowskiego,
  • Jana Marii Jackowskiego,
  • Wojciecha Skurkiewicza,
  • Bogdana Pęka,
  • Krzysztofa Słonia,
  • Marka Martynowskiego,
  • Henryka Górskiego,
  • Wiesława Dobkowskiego

o złożenie stosownego oświadczenia w sprawie krzywdy i niesprawiedliwości, które dosięgły osoby LGBTQ. Liczymy na zaangażowanie i wsparcie panów senatorów. O efektach naszej prośby będziemy informować.

Zbieżność dat - całkowicie przypadkowa?

Oświadczenie senatorów PiS pochodzi z 20 września br. i zostało skierowane do Marszałka Senatu, Bogdana Borusewicza. Zawarto w nim prośbę o przekazanie go nam - jako odpowiedzi na pismo SPR. Marszałek B. Borusewicz nie zdążył spełnić tej prośby i SPR dowiedziało się o niej (oraz o samym oświadczeniu) ze strony internetowej Senatu RP. Z Gabinetu Marszałka Senatu SPR dostało za to pismo z informacją, że 18 września br. - na dwa dni przed oświadczeniem senatorów PiS - Prezydium Senatu skierowało sprawę zgłoszoną przez SPR do Komisji Regulaminowej, Etyki i Spraw Senatorskich (skan pisma - poniżej). Zbieżność dat - najpewniej całkowicie przypadkowa. Niepodobna przecież przyjąć, że senatorowie PiS - powiadomieni o decyzji Prezydium Senatu - przystąpili do działania i, zanim ww. komisja zaczęła wyjaśniać sprawę, wydali - niejako wyprzedzająco - stosowne oświadczenie.

Marszałek Senatu - odpowiedź na skargę S
Adobe Acrobat Document 269.9 KB

Senator Henryk Cioch komentuje

Swój komentarz do sprawy, którą ma rozpatrzyć Komisja Regulaminowej, Etyki i Spraw Senatorskich, przedstawił już klubowy kolega ww. senatorów - prof. Henryk Cioch. Podobnie jak oni, senator H. Cioch nie kryje obaw - choć słowo "cenzura" ani podobne nie padają, to wybrany z listy PiS profesor stawia sprawę jasno: "Argumentacji podanej we wniosku [SPR] z punktu widzenia prawnego nie sposób podzielić. Zmierza ona bowiem do nałożenia na Senatorów zakazu komentowania wszelkich nieprawomocnych wyroków". Złośliwie chciałoby się dodać: "w szczególności tych, które są nie po myśli PiS".