Należymy do:

Projekt Krajowego Programu Działań Na Rzecz Równego Traktowania ewoluuje w złą stronę

W marcu SPR wzięło udział w konsultacjach rządowego projektu Krajowego Programu na rzecz Równego Traktowania na lata 2013-2015. Na początku lipca projekt Programu (datowany 20 czerwca), powstały po konsultacjach z organizacjami społecznymi, ministerstwami, instytucjami i innymi podmiotami, został skierowany pod obrady komitetu stałego Rady Ministrów. Treść tego projektu bardzo odbiega od jego pierwotnego brzmienia - a zmiany dot. osób LGBTQ trudno uznać za zmiany na lepsze.

Poniżej publikujemy porównanie fragmentów projektu Krajowego Programu (który w międzyczasie stał się projektem programu na lata 2013-2016) - przede wszystkim tych, które dotyczą, dotyczyły (w pierwotnym projekcie) lub mogą dotyczyć osób LGBTQ i ich sytuacji. Nie jest to porównanie kompletne, poza tym nie uwzględnia tych fragmentów tekstu, w których zmian nie było lub były one niewielkie.

Krajowy Program Działań Na Rzecz Równego
Adobe Acrobat Document 383.3 KB

Dlaczego zmiany, które zaszły w projekcie, można uznać za niekorzystne? Jest kilka przyczyn.

  • Szereg terminów na wykonanie proponowanych działań, wyznaczonych w pierwotnym projekcie, uległo wydłużeniu lub przesunięciu - niejednokrotnie na ostatni rok kadencji sejmu.
  • Zrezygnowano z kilku ważnych propozycji zmian ustawowych (np. z nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, która miała ułatwić sytuację osób transseksualnych, a także z rozszerzenia ochrony przed przestępstwami z nienawiści). Zamiast nowelizacji kodeksu karnego, której zakres i potrzeba były jasne i zrozumiałe w lutym, gdy powstawał projekt Krajowego Programu, ma być przeprowadzona analiza przepisów. A że analizę przeprowadzi ministerstwo sprawiedliwości, które od lat twierdzi, że zmiana kodeksu nie jest potrzebna (bo prawo mamy rzekomo świetne), to wynik analizy wydaje się przesądzony: zmiany, których domagają się organziacje LGBTQ i inne, okażą się (po raz kolejny) zbyteczne. Zamiast wyjścia naprzeciw potrzebom osób transseksualnych będzie "upowszechnianie informacji nt. funkcjonowania na rynku pracy osób nieheteroseksualnych". Z kolei zamiast działań antyprzemocowych adresowanych do osób LGBTQ prowadzony będzie monitoring "przestępstw z nienawiści popełnianych z powodu orientacji seksualnej oraz analiza uzyskanych informacji w celu opracowania charakterystyki zjawiska". A zatem nie tylko zniknęło przekonanie, że osoby LGBTQ są ofiarami przemocy i planuje się dopiero opracować charakterystykę tego zjawiska - ma do tego posłużyć monitoring przestępstw, których nie ma w polskim prawie (i których wprowadzeniu sprzeciwia się ministerstwo sprawiedliwości).
  • Wycofano się z szeregu tez, założeń i stwierdzeń, które występowały w pierwotnym projekcie. Co ciekawe, część z nich (np. analiza treści podręczników szkolnych i utrwalania przez nie stereotypów oraz ról płciowych) nie dotyczyła działań objętych Krajowym Programem; były to tylko składowe diagnozy sytuacji, którą Krajowy Program ma poprawić. Ich zmiana oznacza, że coś, co w lutym br. wydawało się oczywiste (np. treść podręczników lub potrzeba nowelizacji kodeksu karnego), w czerwcu i lipcu oczywiste już nie jest, wymaga sprawdzenia, analizy, monitoringu, "podniesienia poziomu wiedzy". Dla przykładu: zamiast badań ilościowych zjawiska przemocy wobec mniejszości narodowych, etnicznych i migrantów (badanie miało ustalić skalę tego zjawiska) prowadzony będzie monitoring przestępstw z nienawiści popełnionych na tle przynalezności narodowej lub etnicznej. Czyli zamiast skali zjawiska "zbadany" zostanie jego wycinek - przemoc zgłoszona Policji.
  • Niektóre cele postawione w pierwotnym projekcie zniknęły zupełnie (dotyczy to np. problematyki przemocy rówieśniczej).