Należymy do:

SPR wzywa Krystynę Pawłowicz do opamiętania

Krystyna Pawłowicz (fot. PAP, Przemysław Piątkowski)
Krystyna Pawłowicz (fot. PAP, Przemysław Piątkowski)

Po zeszłorocznej serii kłamliwych i oczerniających wypowiedzi nt. m.in. projektów ustaw o związkach partnerskich oraz osób homoseksualnych Krystyna Pawłowicz "wróciła na antenę". Posłanka, którą media przezwały "karabinem maszynowym PiS", ponownie wypowiedziała się w swoim starym, homofobicznym stylu. Nie chcąc tego dłużej znosić SPR wysłało do K. Pawłowicz list wzywający do opamiętania się.

Nasz list - o poniższej treści - został wysłany dziś zarówno na adres sejmu jak i biura poselskiego K. Pawłowicz w Mińsku Mazowieckim. Liczymy, że posłanka otrzyma go jeszcze przed najbliższym posiedzeniem sejmu, na którym ma się odbyć pierwsze czytanie wszystkich projektów ustaw o związkach partnerskich.

Pawłowicz - apel (19.01.2013).pdf
Adobe Acrobat Document 891.2 KB

Toruń, 19 stycznia 2013 roku

 

Krystyna Pawłowicz

biuro poselskie

ul. Kopernika 7 lok. 34

05-300 Mińsk Mazowiecki

 

W nawiązaniu do Pani rozmowy z portalem fronda.pl, opublikowanej 17 stycznia 2013 roku, oraz do Pani wcześniejszych wypowiedzi na ten sam temat, Stowarzyszenie Na Rzecz Lesbijek, Gejów, Osób Biseksualnych, Osób Transpłciowych Oraz Osób Queer "Pracownia Różnorodności" apeluje do Pani o zaprzestanie szerzenia insynuacji, pomówień, nieprawd i kłamstw w odniesieniu do:

  • projektów ustaw o związkach partnerskich (druki sejmowe nr 552-555 oraz nr 825),
  • intencji i celów osób, które złożyły w/w projekty lub je popierają,
  • homoseksualności, osób homoseksualnych,
  • obecnego stanu prawnego.

Pani dotychczasowe wypowiedzi (z 2012 roku oraz wyżej wskazana) pokazują, że – z jednej strony – próbuje Pani występować w roli ekspertki-prawniczki, zainteresowanej jedynie dobrą legislacją, natomiast – z drugiej strony – atakuje Pani w/w projekty z pozycji czysto światopoglądowych, skrajnie niechętnych osobom homoseksualnym, w szczególności:

  • strasząc, że w/w projekty niosą ze sobą zagrożenie (np. zmniejszą "atrakcyjność" małżeństwa - co w kontekście par jednopłciowych, które w Polsce nie mogą zawrzeć małżeństwa, zakrawa na kpinę) oraz że finansowo obciążą one społeczeństwo ("homoaktywiści domagają się szeregu innych przywilejów, z których bardzo wiele otrzymywaliby na koszt społeczeństwa"),
  • zarzucając im niezgodność z art. 18 konstytucji (który o związkach partnerskich niczego nie mówi),
  • fałszywie przedstawiając ich treść (np. twierdząc, że mają one "zagwarantować dziedziczenie przed dziećmi czy rodziną").

W swoich wystąpieniach nie tylko fałszywie przedstawiała Pani treść w/w projektów ale także ujawniła swoją ignorancję w zakresie obecnego stanu prawnego (teza że bracia i siostry "to są osoby, które w pierwszym rzędzie powinny wchodzić do spadku, a nie partner", pokazuje, że nie wie Pani w której kolejności dziedziczy ustawowo rodzeństwo). Pani wystąpienia ujawniły, że – mimo wykształcenia i pracy na uczelni – brak Pani przygotowania merytorycznego do udziału w dyskusji o związkach partnerskich.

 

Najbardziej zasmuciły nas jednak Pani wypowiedzi o "finansowaniu jakichś nieuporządkowanych emocji seksualnych" (bo o to – Pani zdaniem – głównie chodzi w związku partnerskim) oraz o "polowaniu na starsze osoby" przez "młodych homoseksualistów", którzy uczynili sobie z tego "sposób na życie" (twierdzi Pani, że "kroniki policyjne często o tym donoszą"). Wypowiedzi te były bezpodstawne, podłe i nikczemne. Przedstawianie w ten sposób całej grupy społecznej jest klasycznym nawoływaniem do nienawiści – rodem z propagandy antysemickiej czy rasistowskiej. Wolimy uznać, że jest to efekt Pani całkowitej nieświadomości aniżeli złej woli o wyjątkowo dużym natężeniu.

 

Apelujemy do Pani, aby zerwała Pani z wizerunkiem osoby rozemocjonowanej i niekompetentnej, przekonanej o braku odpowiedzialności za najbardziej fantastyczne, przykre i raniące oskarżenia. Apelujemy do Pani przyzwoitości i uczciwości, aby uczestniczyła Pani w dyskusji o wprowadzeniu związków partnerskich z pozycji merytorycznych a nie emocjonalnych, światopoglądowych ani ideologicznych. Apelujemy do Pani o przygotowanie się do tej dyskusji, o zapoznanie się z projektami ustaw złożonymi do laski marszałkowskiej oraz ich uzasadnieniami, o rozmowę z ludźmi, dla których wprowadzenie związków partnerskich to sprawa osobistej godności ale i życia codziennego. Jesteśmy do Pani dyspozycji: służymy pomocą i informacjami.

 

Z poważaniem

 

(-) Monika Dąbrowska

osoba wchodząca w skład zarządu

 

(-) Przemysław Szczepłocki

osoba wchodząca w skład zarządu