Włącz się!

Nie siedź na kanapie, nie czekaj aż inni ludzie zrobią coś za Ciebie.
To zaangażowanie Twoje i dziesiątek ludzi takich jak Ty, może coś zmienić na lepsze. Jeśli masz już dość homofobii. Jeśli chcesz poznać ludzi podobnie myślących. Jeśli po prostu nudzisz się w domu. Dołącz do nas! Napisz do Justyny

Należymy do:

SPR do Komisji: co się z wami dzieje?

Zaniepokojone brakiem reakcji na przypadki homofobii zgłaszane Komisji Etyki Poselskiej, SPR napisało do czterech osób ze składu tej komisji: Tomasza Garbowskiego (SLD), Małgorzaty Kidawy-Błońskiej (PO), Franciszka Stefaniuka (PSL) i Kazimierza Ziobro (SP). Publikujemy pełny tekst listów oraz czekamy na reakcje.

 

Toruń, 25 października 2012 roku

 

Tomasz Garbowski

Poseł na Sejm RP

 

Szanowny Panie,

 

Stowarzyszenie Na Rzecz Lesbijek, Gejów, Osób Biseksualnych, Osób Transpłciowych Oraz Osób Queer "Pracownia Różnorodności" zwraca się do Pana z prośbą o ustosunkowanie się poniższych uwag i obserwacji dotyczących funkcjonowania Komisji Etyki Poselskiej.

 

W obecnej kadencji Sejmu Stowarzyszenie "Pracownia Różnorodności" kilkakrotnie zwróciło się do Komisji o zajęcie się wystąpieniami posłów i posłanek, które nosiły cechy homofobii. Tak było w przypadku wypowiedzi Marka Suskiego z 12 stycznia br., wygłoszonymi podczas dyskusji po I czytaniu obywatelskiego projektu ustawy o ochronie zwierząt, Stanisława Pięty z 24 maja br., wygłoszonymi podczas debaty po I czytaniu projektu nowelizacji kodeksu karnego, Marzeny Wróbel i Patryka Jakiego z 10 lipca br., wygłoszonymi podczas konferencji prasowej w Sejmie, Stefana Niesiołowskiego z 24 lipca br., zawartymi w wywiadzie dla portalu natemat.pl, Jerzego Materny z 25 lipca br., zawartymi w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" oraz z 31 lipca br., wygłoszonymi w audycji zielonogórskiej rozgłośni Radio Index 96 FM, oraz Krystyny Pawłowicz – z 24 lipca br., wygłoszonymi podczas posiedzenia Sejmu, z 24 lipca br., wygłoszonymi w studio telewizji "Superstacja", z 25 lipca br., wygłoszonymi w programie "Wstajesz i wiesz" telewizji TVN24, z 25 lipca br., w wywiadzie dla kanału Prawo i Sprawiedliwość w ramach serwisu www.youtube.com, z 09 sierpnia br., dla portalu fronda.pl, z 10 sierpnia br, wygłoszonymi w programie "Z każdej strony" portalu Wirtualna Polska oraz z 12 sierpnia br., w wywiadzie dla portalu Wirtualna Polska. W każdym z powyższych przypadków Stowarzyszenie zarzuciło w/w osobom co najmniej naruszenie zasady dbałości o dobre imię Sejmu, obejmującej obowiązek szanowania godności innych osób (art. 6 uchwały Sejmu z 17 lipca 1998 roku – Zasady etyki poselskiej; M.P. z 1998 roku, Nr 24, poz. 338); w części przypadków Stowarzyszenie postawiło też zarzut naruszenia zasady rzetelności (art. 5 w/w uchwały). Zaledwie w jednym przypadku – S. Pięty – Komisja zajęła się sprawą i zwróciła S. Pięcie uwagę (od czego S. Pięta się odwołał); w pozostałych przypadkach Komisja zdecydowała, że nie podejmie sprawy – co oznacza, że, w opinii Komisji, w tych przypadkach nie została naruszona jakakolwiek zasada etyki poselskiej.

 

Stowarzyszenie jest głęboko poruszone i zaniepokojone dotychczasowym podejściem Komisji do zgłaszanych jej przypadków homofobii. Nie dostrzegamy jakiegokolwiek uzasadnienia dla takiego podejścia. Co więcej: okazywany przez Komisję permisywizm powoduje, że homofobicznych wypowiedzi i innych zachowań będzie więcej, niż do tej pory.

 

Sposób, w jaki 26 września br. Komisja zajmowała się sprawami wypowiedzi S. Niesiołowkiego, J. Materny i K. Pawłowicz, każe wątpić, czy wystąpienia kierowane do Komisji są przez nią czytane. Posłanka Elżbieta Witek, która wnioskowała o to, żeby Komisja nie podejmowała w/w spraw, stwierdziła: każdy ma prawo do głoszenia własnych poglądów, szczególnie w trakcie sejmowej debaty. W wypowiedzi pani poseł Pawłowicz nie dostrzegam żadnego niestosownego stwierdzenia. Pani poseł jest prawnikiem konstytucjonalistą i podała w swojej wypowiedzi tylko to, co jest zapisane w konstytucji. Nie ma tam żadnego obraźliwego zwrotu pod jakimkolwiek adresem, a przypominam, iż każdy z nas ma prawo do własnych poglądów, również na kwestie etyczne i moralne. W tych kilku zdaniach E. Witek odniosła się do wielostronicowych, szczegółowo uzasadnionych wystąpień Stowarzyszenia – uznając, że "sprawy nie ma", co Komisja uznała za swoje stanowisko. Okazało się tym samym, że wypowiedź J. Materny, który związek osób tej samej płci nazwał "patologią", snuł mętne wywody o wyłudzeniach podatkowych, których będzie można dokonać w ramach związku partnerskiego, oraz straszył opinię publiczną kreśląc równanie związek partnerski = małżeństwo = adopcja dzieci przez gejów – jest wypowiedzią, w której Komisja "nie dostrzega żadnego niestosownego stwierdzenia", w której "nie ma żadnego obraźliwego zwrotu pod jakimkolwiek adresem", która jest po prostu "poglądem" J. Materny. Stanowisko to musi dziwić nie tylko dlatego, że jest bezpodstawne i skrajnie uznaniowe, ale także dlatego, że pozostaje w sprzeczności z uchwałami Komisji podejmowanymi w innych sprawach jn.

 

  • 25 kwietnia br. Komisja ukarała naganą Janusza Palikota, który miesiąc wcześniej powiedział w audycji Radio ZET: Często księża są chamami, polski ksiądz prowincjonalny to bardzo często taki cham, prostak, niewykształcony, który sobie pozwala na tego typu wypowiedzi. Michalik jest takim samym chamem jak Rydzyk. Uzasadniając swoją decyzję Komisja stwierdziła, że – w jej ocenie – słowo "cham" użyte w odniesieniu do księży, którym zarzuca się prostactwo i brak wykształcenia, przy braku bezpośredniej przesłanki, jest przekroczeniem elementarnych zasad kultury i naruszeniem zasad etyki. Sformułowanie to dotyczy nie pojedynczej osoby lecz jest oceną generalną, dotyczy księży, a w szczególności odnosi się do księży z tzw. prowincji.
  • 26 czerwca br. Komisja zwróciła uwagę Zbigniewowi Girzyńskiemu, który 15 kwietnia br., w programie TVN24, m.in. zarzucił Donaldowi Tuskowi "zdradę" i "kolaborację". Uzasadniając swoją decyzję Komisja stwierdziła, żeemocje debaty parlamentarnej nie usprawiedliwiają polityka, który używa słów uważanych za wysoce obraźliwe. Do takich zalicza słowo "zdrajca" i "kolaborant" a ponadto nie miała wątpliwości, że tego rodzaju wypowiedź godzi w dobre imię Wysokiej Izby i wskazuje na brak poszanowania godności innych osób. 

 

Płynący z powyższego wniosek jest ponury: J. Materna "patologią" nazywający związek osób tej samej płci oraz K. Pawłowicz, która m.in. mówiła o takich związkach jako o "niegodnych uczynkach", która twierdziła, że homoseksualność stanowi "nieuporządkowane emocje seksualne, namiętności" i nie jest wrodzona, która zestawiała osoby homoseksualne ze "zbrodniarzami" oraz "złodziejami" oraz dla której związek osób tej samej płci to li tylko "szczególna więź seksualna" – nikogo nie obrażają, nikogo nie poniżają, zachowują pełne poszanowanie dla innych osób. Ale już J. Palikot określający księży jako "chamów" czy Z. Girzyński nazywający D. Tuska "zdrajcą" i "kolaborantem" – naruszają godność innych osób.

 

Przypadek K. Pawłowicz zasługuje na bliższe potraktowanie również dlatego, że – wbrew temu, o czym zapewniała Komisję E. Witek – nie ograniczyła się ona do "podania w swojej wypowiedzi tylko tego, co jest zapisane w konstytucji" oraz do wyrażenia swoich "poglądów" nt. homoseksualności i związków osób tej samej płci. K. Pawłowicz – co zostało drobiazgowo opisane w wystąpieniu Stowarzyszenia – obszernie wypowiedziała się nt. projektów ustaw o związkach partnerskich (a nie Konstytucji RP), przy czym była to wypowiedź kłamliwa: przedstawiała przedmiotowe projekty niezgodnie z prawdą i to mimo deklaracji K. Pawłowicz, że projekty te zna. K. Pawłowicz atakowała przedmiotowe projekty tworząc u opinii publicznej wypaczone, z gruntu fałszywe wyobrażenie na temat ich kluczowych postanowień oraz intencji popierających je osób; szczegółowa analiza wypowiedzi K. Pawłowicz zawarta jest w wystąpieniu Stowarzyszenia z 03 września br. Komisja Etyki Poselskiej przeszła nad tym do porządku dziennego, co oznacza, że poseł lub posłanka mogą publicznie kłamać bez jakichkolwiek konsekwencji.

 

Opisane wyżej okoliczności nie wyczerpują zastrzeżeń Stowarzyszenia Na Rzecz Lesbijek, Gejów, Osób Biseksualnych, Osób Transpłciowych Oraz Osób Queer "Pracownia Różnorodności" odnośnie do podejścia Komisji Etyki Poselskiej do zgłaszanych jej przypadków homofobicznych zachowań. Celem niniejszego pisma nie jest jednak prezentacja wszystkich zastrzeżeń a próba wyjaśnienia przyczyn wyżej opisanego podejścia Komisji. Z tego względu Stowarzyszenie wnosi jak na wstępie.

 

Oczekując odpowiedzi, pozostajemy

 

z poważaniem

 

(-) Monika Dąbrowska

osoba wchodząca w skład zarządu

(-) Przemysław Szczepłocki

osoba wchodząca w skład zarządu

(-) Aldona Lewandowska

osoba wchodząca w skład zarządu

Garbowski - o KEP (25.10.2012).pdf
Adobe Acrobat Document 1.3 MB
Kidawa-Błońska - o KEP (25.10.2012).pdf
Adobe Acrobat Document 507.6 KB
Stefaniuk - o KEP (25.10.2012).pdf
Adobe Acrobat Document 1.3 MB
Ziobro - o KEP (25.10.2012).pdf
Adobe Acrobat Document 1.3 MB