Należymy do:

Homofobia w Radomiu na celowniku SPR

Upłynął termin wyznaczony przez SPR na odwołanie przez radomskich polityków PiS wypowiedzi, w których nazwali homoseksualność "dewiacją". Teraz sprawą zajmie się sąd.

 

Radny Sławomir Adamiec, autor protestu przeciw Żywej Bibliotece z udziałem geja, powiadomił w mediach, że nie odwoła swoich słów i nie przeprosi. Zastępca prezydenta miasta, Ryszard Fałek, opublikował ogłoszenie z przeprosinami za użycie słów "postawy dewiacyjne" na określenie homoseksualności, ale też napisał, że jest "zwolennikiem propagowania innego niż homoseksualizm modelu zachowania, który ze względu na swoje właściwości jest w pełni pożądany z punktu widzenia określonego systemu wartości, zarówno dla konkretnej jednostki, jak i dla społeczeństwa, w którym żyje".

Oświadczenie R. Fałka jest całkowitym zaprzeczeniem intencji wezwania, jakie skierowała do niego Pracownia Różnorodności. W naszym odczuciu R. Fałek próbuje przeprosić jednocześnie nie przepraszając, próbuje przejść z gruntu nauki na grunt "określonego systemu wartości", żeby w nowy sposób wyrazić to, co wcześniej wyraził przez "postawy dewiacyjne". Dla SPR jest to równoznaczne z kontynuacją pomawiania osób homoseksualnych. Homoseksualność nie jest już - w ustach R. Fałka – "postawą dewiacyjną", ale za to można ją oceniać - "z punktu widzenia określonego systemu wartości" – jako mniej pożądaną, aniżeli… Aniżeli nie wiadomo co, bo tego R. Fałek już nie napisał. Napisał natomiast, że homoseksualność to "model zachowania". Czyli nauka ma rację, że to już nie "postawa dewiacyjna", ale zamiast mówić o równorzędnej orientacji seksualnej nazwijmy homoseksualność "modelem zachowania". I nie pozostawmy nikomu złudzeń: jest jakiś inny "model zachowania", który jest ewidentnie lepszy.

Postępowanie S. Adamca i R. Fałka nie pozostawiło SPR wyboru: przeciw obu politykom skierowano do sądu prywatne akty oskarżenia z art. 212 par. 2 kk (zniesławienie za pomocą środków masowego komunikowania). Jest to jedyny przepis obecnego kodeksu karnego, który pozwala zajmować się takimi przestępstwami z nienawiści. Niestety: jest to przestępstwo prywatnoskargowe, co oznacza, że nie zajmą się nim Policja ani prokuratura, do tego zagrożone łagodniejszą karą niż identyczne przestępstwo popełnione na tle przynależności rasowej, etnicznej, narodowej lub wyznaniowej.

Tymczasem SPR kontynuuje działania wymierzone w radomską homofobię. Wezwanie do złożenia publicznych przeprosin oraz odwołania wypowiedzi skierowano do kolejnego radnego - Kazimierza Woźniaka z "Radomianie Razem", który nazwał homoseksualność "chorobą".

Pismo do radnego Woźniaka
Radom-radnyWozniak08.05.2011.tif
Tagged Image File 7.4 MB